Sala Bacciarellego: Oświecenie

OŚWIECENIE (NURTY PÓŹNOBAROKOWY, KLASYCYSTYCZNY, SENTYMENTALNY)

Początkom sztuki polskiej patronuje wielki mecenas na polskim tronie, Stanisław August Poniatowski. Zorganizowana przez niego polityka kształcenia polskich artystów za granicą, zamiast sprowadzania do Polski obcych, stanęła u początków nowoczesnego malarstwa polskiego. Termin „Oświecenie” przyjęty jako tytuł Sali I wynika z pluralizmu form stylistycznych (późnego baroku, rokoka, klasycyzmu rzymskiego i paryskiego i neoklasycyzmu) panujących na dworze króla oraz w kręgach magnaterii i kształtujących oblicze sztuki polskiej w drugiej połowie XVIII wieku. Trudna sytuacja w jakiej znalazło się środowisko polskich artystów po abdykacji króla – pozbawione władcy, którego opieka przybierał formy mecenatu państwowego, oraz dyskurs podjęty przez pokolenie artystów dojrzewających w okresie między Insurekcją Kościuszkowską, a Powstaniem Listopadowym zmierzały do wykształcenia nowych form wypowiedzi, zakorzenionych nie w tradycji stanisławowskiej, ale odwołujące się do różnych form klasycyzmu praktykowanego w zagranicznych, głównie paryskich pracowniach, albo do tradycyjnej kultury i estetyki sarmackiej.

Obyczaj poznawania za granicą (Rzym, Paryż, Wiedeń, Drezno) kierunków modnych w sztuce znalazł swe odzwierciedlenie w realizacjach zleceń królewskich, pod względem tematycznym łączących się z osobą władcy, pod względem stylowym odpowiadających gustom wykształconych zleceniodawców. Ci zdecydowanie poszukiwali, po czym realizowali w swym otoczeniu, zasady „dobrego gustu”, właściwego smaku, czyli umiejętność tworzenia i postrzegania dzieł sztuki wysokiej klasy, odpowiadającej zasadom tworzenia obowiązującym w malarstwie zagranicznym, nie zaś lokalnej tradycji malarstwa cechowego.

Zapotrzebowanie zleceniodawcy nie zawsze mogło być zrealizowane. Król oczekiwał od Marcelego Baciarellego dostosowania malarskich środków warsztatowych do najnowszych na zachodzie zasad neoklasycymu. Nie doczekał się realizacji. Na charakterze twórczości tego wybitnego włoskiego malarza zaważyły doświadczenia młodości nabyte w czasie kopiowania dzieł szkoły bolońskiej, które należy łączyć z późnym barokiem, barokowym klasycyzmem.

Drugim, istotnym nurtem rozwijającym się wśród arystokratycznych elit, był neoklasycyzm rozumiany w sztuce jako odwołanie się do antycznych wzorców greckich i rzymskich znanych już nie tylko za pomocą z rycin, ale bezpośrednio z odkryć w Herkulanum i Pompei oraz opisu Johanna Joachima Winckelmanna. Stylistykę neoklasycystyczną poznawali polscy twórcy albo w Rzymie (Franciszek Smuglewicz), albo w paryskiej szkole Jeana Louisa Davida (Józef Oleszkiewicz).

Upodobania stylistyczne zleceniodawców detrminowały w sposób zdecydowany styl, w jakim wyrażano pożądane treści. Ta zależność była szczególnie uwidoczniła się u artystów należących do pokolenia Bacciarellego, związanych z prywatnymi zleceniodawcami, po abdykacji Stanisława Augusta i klęsce Insurekcji Kościuszkowskiej. Wdrażana juz za rządów królewskich sztuka narodowa znalazła swój wyraz nie w nowych, zagranicznych kierunkach, ale w stylistyce starej, a nawet przestarzałej bądź cechowej, ale zgodnej z gustem licznych, nieelitarnych odbiorców, stylistyce sarmackiej opartej o tradycję wykształcenia cechowego.

Tematyka przedstawień malarskich i rzeźbiarskich koncentrowała się przede wszystkim wokół portretu malowanego w różnych stylach – późnobarokowym (portrety Marcelego Bacciarellego), neoklasycystycznym (Jakub Tatarkiewicz, Portret księcia Józefa Poniatowskiego, marszałka Francji) i sentymentalnym (portrety Józefa Grassiego, Jana Chrzciciela Lampiego). Popularne były portery alegoryczne, zawierające treści moralizatorskie, odpowiadające dydaktycznemu przesłaniu epoki Oświecenia (Marceli Bacciarelli, Portret alegoryczny Stanisława Augusta Poniatowskiego z klepsydrą) lub odwołujące się wprost do kultury antycznej (Józef Peszka, Portret Teofili Radziwiłłowej jako Hebe). W portretach widoczny jest najwyraźniej wpływ na stylistykę, nawet ikonografię gustu odbiorcy, nie artysty. Na obrazach ilustrowano tematykę mitologiczną i antyczną, cenioną najwyżej w europejskich akademiach sztuk pięknych, ale popularyzowaną również poprzez ideologię Oświecenia (Marceli Bacciarelli, Cyncynat; Jan Zachariasz Frey, Hebe; Franciszek Smuglewicz, Ostracyzm nad Arystydesem, Jakub Tatarkiewicz, Psyche umierająca).

Nową tematyką, początkowo będącą wyrazem tendencji epoki, która później rzutowała na obraz kultury polskiej w XIX wieku, była tematyka narodowa, wprowadzona do malarstwa i rzeźby przez Stanisława Augusta. Jej zadaniem było propagowanie świadomości narodowej. Wyraz nadawali jej wpierw dworscy artyści, przede wszystkim Marceli Bacciarelli w cyklu przeznaczonym do dekoracji Sali Rycerskiej Zamku Królewskiego w Warszawie, a inspirowanym przez Stanisława Augusta i Adama Naruszewicza. Cykl ilustrował kluczowe wydarzenia z polskiej historii jednocześnie stawał się alegorią dobrych rządów monarszych (Marceli Bacciarelli, Kazimierz Wielki, Nadanie przywilejów Akademii Krakowskiej, Hołd pruski, Unia Lubelska, Traktat chocimski, Sobieski pod Wiedniem). Cykl Bacciarellego szybko stał się popularny w kręgach wykształconych na Zachodzie i był niejednokrotnie kopiowany. Wynikało to z tendencji epoki do „dobrego gustu”, którego wyrazem było posiadanie w kolekcjach doskonałych i znaczących, ale nie koniecznie oryginalnych, dzieł sztuki. Będąc przekonanym, iż kopia może być lepsza od oryginału, kopiowano dzieła z przeszłości; podobnie postępowano z obrazami należącymi do króla (repliki obrazów Marcelego Bacciarellego znajdujące się na galerii).

Po abdykacji Stanisława Augusta i klęsce Insurekcji Kościuszkowskiej wzrosła potrzeba upamiętnienia współczesnych bohaterów narodowych, jak i osiągnięć dawnej Polski. Tworzeniu sztuki narodowej patronowali teraz wykształceni arystokraci oraz literaci. Potrzeba stworzenia sztuki o zasięgu masowym spowodowała dostosowanie przekazu wizualnego do gustów popularnego odbiorcy, który preferował styl nazywany sarmackim, tradycyjnym, a który kształtowało malarstwo cechowe, bliższe stylistyce baroku i obrazom Bacciarellego uznawanego za niekwestionowany autorytet, niż neoklasycyzmu, bliższe kulturze i obyczajowości szlacheckiej, niż zainteresowaniom elit antykiem. Wynikiem zmiany odbiorcy była akceptacja dla słabych artystycznie obrazów, pod warunkiem, że ikonografia odwoływała się do polskiej kultury - literatury i historii, co w konsekwencji doprowadziło do kryzysu w poziomie wykształcenia artystycznego. W ciągu pierwszego ćwierćwiecza tradycja, zarówno królewska (Franciszek Smuglewicz, Bitwa pod Chocimiem), jak i szlachecka, sarmacka (Aleksander Orłowski, Scena batalistyczna (Potyczka), Scena batalistyczna (Walka o sztandar), Jan Bogumił Plersch, Scena batalistyczna), staje się elementem świadomości kulturowej, co rzutuje na tematykę przedstawianą w sztuce. Rozwój poczucia narodowości usiłowano oprzeć na odwołaniach do tradycji historycznej, jak i artystycznej. Kształtowanie się tej ideologii u schyłku Oświecenia dało początek malarstwu narodowemu i historycznemu XIX wieku, reprezentowanemu w pozostałych salach galerii Sukiennic.

 

 

1.    I/7 Aleksander Orłowski

Scena batalistyczna (Potyczka), [przed 1802]

Ol. pł., 64,5 x 92

Nie sygn.

Nr inw. MNK II-a-442

Zakup 1913

 

2.    I/17 Marceli Bacciarelli

Portret Stanisława Augusta Poniatowskiego w stroju koronacyjnym, [ok. 1790]

Ol. pł., 157 x 125

Nie sygn.

Nr inw. MNK II-a-362

Dar Julii z Potockich Branickiej z Suchej 1910

 

3.    I/21 Józef Grassi

Portret księcia Józefa Poniatowskiego, [ok. 1790]

Ol. pł., 64x54

Nie sygn.

Nr inw. MNK II-a-192

Dar Wiktora Osławskiego 1892

Copyright (c) 2006-2009